Jak przygotowywać jesienne zupy

Jak przygotowywać jesienne zupy

Dlaczego zupy są ważne i jak uniknąć podstawowych błędów przy ich przygotowywaniu?
Za oknem biało i przeraźliwie zimno. Nadszedł czas na polskie dania narodowe -pożywne, gorące zupy, które rozgrzeją każdego członka rodziny nawet w największy mróz.

Nie zawsze podczas zastanawiania się, co tym razem zaserwować najbliższym na obiad pamiętamy, jak ważnym elementem racjonalnej diety każdego człowieka są zupy. O pozytywnych właściwościach aromatycznego i sycącego talerza wypełnionego pożywnym płynem powinniśmy pamiętać szczególnie teraz, kiedy organizm potrzebuje dużo więcej energii, niż podczas pozostałych pór roku. Przemarznięci i z osłabionym układem odpornościowym jesteśmy o wiele bardziej narażeni na wszelkiego rodzaju infekcje. Talerz gorącej zupy nie tylko rozgrzewa, ale także dzięki rozpuszczonym w wodzie substancjom odżywczym jest źródłem łatwo przyswajalnej energii. Poza tym zupy zawierają bardzo dużo witamin i minerałów, nawadniają organizm i doskonale zaspokajają pierwszy głód.

Aby zupa nie była za słona…

Choć wydaje się, że nie ma nic prostszego niż ugotowanie zupy, to jednak przygotowanie zrównoważonego w smaku pierwszego dania nie należy do zadań najłatwiejszych. Oto kilka rad, o których warto pamiętać:

zupy solimy na samym końcu – sól dodana na początku gotowania nie pozwala jarzynom uwolnić smaku;

przesolona zupa – kilka skórek suchego chleba (lub ziemniaki) wrzucone na kilka minut do garnka wyciągną nadmiar soli;

jeśli chcemy odtłuścić zupę, możemy użyć lodu (zwijamy w gazę/ściereczkę kilka kostek i powoli zbieramy tłuszcz, który krzepnie na naszym wynalazku) lub np. papierowych ręczników, która delikatnie kładziemy na powierzchni i szybko zdejmujemy;

przed gotowaniem grochu czy fasoli należy długo, najlepiej przez noc, moczyć ziarna w przegotowanej, zimnej wodzie. Pierwsze 10 minut gotujemy na dużym ogniu, potem – na małym, aż do miękkości. Gotowanie grochówki czy zupy fasolowej wymaga czasu – jeśli go nie posiadamy, możemy do przygotowanego wywaru użyć mąki grochowej lub fasolowej (są to zmielone ziarna). Na rynku znajdziemy tego typu mąki w ofercie np. marki BIO RAJ. Zaletą produktów Bio Raj jest to, że są to certyfikowane produkty ekologiczne, dlatego z pewnością nie posiadają zanieczyszczeń chemii rolnej i są bogate w naturalne składniki i witaminy.

Podobno sprawdzianem kulinarnych umiejętności kucharza jest klarowny rosół. Aby efekt był zadowalający, trzeba przestrzegać kilku rad: mięso (kurczak + np. kawałek wołowiny) wkładamy do zimnej wody. Zanim jeszcze się zagotuje, dokładnie (sp. sitkiem) zbieramy szumowiny. Wówczas dodajemy warzywa i powoli, na małym ogniu gotujemy nasz rosół przez 3-4 godziny. Bursztynowy kolor nada rosołowi przypieczona na ogniu cebula. Jeśli na końcu gotowania nadal nie jesteśmy zadowoleni z efektu, możemy wybrać z garnka warzywa i mięso, a zupę przecedzić przez gazę – wtedy na pewno nic nie zaburzy przezroczystości wywaru.